![]() |
LECH CZAPLINEK |
www.lechczaplinek.pl |
|
MENU LINKI
katalog stron internetowych
|
NOWE SZALIKI "LECH" CZAPLINEK Do 10.04.2009 r. zbierane są zapisy na szaliki Lecha. Koszt jednego szlika to 25zł- przy zamówieniu minimum 30szt. Jeżeli jeszcze nie masz napisz info@lechczaplinek.pl.
Mecz o LIEDRA- tak trzeba okreslić sobotnie spotkanie Lecha z zawodnikami z Drzonowa. Wielką niewiadomą było jak wypadnie nasza drużyna po zimowych przygotowaniach.
Pierwsza połowa spotkania to nieporadne ataki z jednej strony jak i z drugiej. Około 10 minuty po indywidualnej akcji Bartosza Woźniaka w sytuacji "sam na sam" znalazł się nowy nabytek Lecha Piotr Krzysztofiak (przyszedł z Orła Łubowo) jednakże w tej sytuacji zwycięsko wyszedł
doświadczony bramkarz Piasta. Potem kolejna nie wykorzystana stuprocentowa sytuacja przez Krzysztofiaka, który z ok. 10 metrów chciał "lobować" bramkarza przyjezdnych. Pierwsza połowa obfitowała w wręcz teatralną grę zawodników Piasta, którzy przy każdym kontakcie z lechitą padali na ziemię niczym ranieni gromem. Sędzia niestety nabierał się na ten "teatr"
i gwizdał rzuty wolne. W 40 minucie sędzia nabiera się na "teart" zawodnika Piasta i dyktuje rzut wolny z około 20 metra do bramki bronionej przez Pawła Proniuka. Po silnym strzale na bliższy słupek popularny Pronto wypluwa piłkę przed siebie, a nie pilnowany zawodnik Piasta wyprowadza ich na prowadzenie.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-1. Druga połowa meczu pokazała dobre przygotowanie Lecha, który to z minuty na minutę osiągał przewagę. W 67 minucie po zagraniu Szymona Pastuszka z rzutu wolnego piłka spada po nogi Tomasza Tomczaka, a ten z 5 metrów pewnie pakuje piłkę do siatki i wyrównuje stan meczu na 1-1.
Od tej pory gośie uciekali się tylko do sporadycznych wypadów na połowę lechitów. Za to w 83 minucie Marcin Resiak popisuje się celnym lobem z około 20 metrów i podwyrzsza stan meczu na 2-1 dla Lecha. Trzecia bramka dla Lecha wpadła po 7 minutach, po akcji z lewej strony boiska Marcina Resiaka i podaniu wzdłuż pola karnego trzeciego gola strzela Grzegorz Ryba.
Mecz nie był wyszukanym widowiskiem a nawet mógł się nie podobać, a to ze względu na częste przerwy i grą "na czas" Piasta. Pierwsze spotkanie i odrazu LIDER oby tak do końca.
Porażka Lecha zakończył się wczorajszy mecz
sparingowy pomiędzy Lechem a grajacym w III lidze bałtyckiej
"Darzborem" Szczecinek. Mecz odbył się w 3 tercjach po 30 minut.
Prowadzenie w pierwszej tercji objeli darzborowcy po zagraniu na
"krótki" słupek z rzutu rożnego piłka odbiła się od zawodnika lecha
i niechczęsliwie wpadła do bramik. W tej sytuacji nie popisał się
obrońca lecha stojący przy słupku wystarczyło wystawić głowę a
piłka została by wybita. Wyrównanie dla Lecha dał jeszcze w
pierwszej tercji Bartosz Woźniak strzelając z około 16 metrów w
stronę bliższego słupka, bramkarz Darzboru niewiele miał do
powiedzenia. W drugiej tercji meczu na prowadzenie wychodzą
darzborowcy po wykonaniu rzutu wolnego i dograniu do piłki do
celnie główkującego zawodnika Darzboru. W tej sytuacji nie popisał
się bramkarz Lecha który spóźnił się w swej interwencji. Do remisu
doprowadza Krzysztofiak wykorzystujący zamieszanie w polu karnym
Darzboru. Trzeciego gola lechici stracili 5 minut przed końcem
spotkania, nieudana kontra skończyła się zagraniem na lewą stronę
gdzie stał niepilnowany zawodnik który bezproblemowo umieścił piłkę
w siatce. Mecz był interesujący choć więcej sytuacji na strzelenie
gola miał Lech swoje szanse nie wykorzystywali Krzysztofiak, T.
Tomczak oraz Sz. Pastuszek. Porażka ta może napawać optymizmem
przed zbliżającym się spotkaniem ligowym które odbędzie się w
sobotę o godzinie 15.00.
W niedzielę o godzinie 12.00 na bocznym
boisku Lech rozegrał swoje kolejne spotkanie sparingowe. Tym razem
przeciwnikiem był zajmujący 2 miejsce w koszalińskiej lidze
okręgowej "Wielim" Szczecinek. Poczatek spotkania obfitował w nie
wykorzystane sytuacje 100% zawodników Lecha, po około 15 minutach
Lech mógł prowadzić 4-0 ale było 0-0. Na prowadzenie wyszła drużyna
przyjezdnych po wykorzystaniu rzutu karnego. Wynik ten nie
utrzymywał się długo bo Lech wyrównał po trafieniu Krzysztofiaka i
wysunoł się na prowadzenie po dwóch trafieniach Woźniaka. Pierwsza
połowa zakończyła się wynikiem 3-1. Po zmianie stron przez
niefrasobliwość obrońców zawodnicy wielimia wyrównali i było 3-3.
Kolejne trafienia to trafienia z rzutów karnych podyktowanych za
faule na zawodnikach Lecha. Pewnie wykorzystane przez Grzegorza
Rybę i Bartosza Kryczke. Mecz stał pod znakiem wręcz beznadziejnej
skuteczności strzeleckiej, Lech powinien zakończyć się wynikiem
dwucyfrowym. Wytłumaczeniem może być fakt, że w meczu nie grał
żaden napastnik.
Wczorajsza potyczka między Lechem a
Mechanikiem zakończyła się zwycięstwem "Naszych". Mecz został
rozegrany na bocznym boisku tzw. Stad The Police, nawierzchnia
boiska pozostawiała wiele do życzenia. Pierwsza bramka została
zdobyta przez gości, ostatni obrońca zignorował napastnika
Mechanika a ten zabrał mu piłkę i umieścił ją w bramce Przemysława
Borowskiego. Lech odpowiedział 2 trafieniami Bartosza Woźniaka i
pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 2-1 dla Lecha. W
drugiej połowie goście wyrównali wykorzystując błąd czaplineckich
obrońców. Po kilku minutach Lech jednak wysówa się na prowadzenie
po akcji Woźniaka który dogrywa do stojącego 2m od bramki Tomasza
Tomczaka ten bezproblemowo podwyższa wynik. Pod koniec meczu po
akcji Marcina Tomczaka z prawej strony boiska ten dogrywa piłkę na
głowe Bartosza Woźniaka, który ustala wynik meczu i tym samym
strzela swoją trzecią bramkę w tym meczu. Wynik meczu w pełni
odzwierciedla to co działo się na boisku, Lech był drużyną
przeważającą a sporadyczne ataki gości znalazły 2 razy drogę do
bramki. Tak jak mozna pochwalić gre ofensywną Lecha tak trzeba
zganić grę w defensywie. Obrońcy często wdawali się w indywidualne
pojedynki i nie potrafili wybic piłki co zakończyło się utratą
goli. Informujemy, iż decyzją Zarządu Klubu "Lech" z dn. 25.01.2009 zawodnik Damian Suska został sprzedany do "Drawy" Drawsko Pomorskie za kwotę 3 tyś. zł. Szeregi czaplineckiego Lecha opuścił także Paweł Przytarski przenosząc się do "Viktorii" Przecław. Dodajmy, że Damian Suska strzelił w rundzie jesiennej 10 goli, a Paweł Przytarski 9. Kto ich zastąpi- nie wiadomo. Decyzje o odaniu tych zawodników pozostają niezrozumiałe. Dnia 07.01.2009 zawodnicy "Lecha" rozpoczeli przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2008/09. Miejmy nadzięję, że będzie udany tak jak runda jesienna
|
NEWSY Następny mecz: Ranking strzelców LECH: Nowa szata graficzna naszej strony niektóre linki
mogą nie działać lub działać niepoprawnie za utrudnienia
przepraszamy.
odzyskiwanie danych - profesjonalne odzyskiwanie danych pozycjonowanie - pozycjonowanie stron nieruchomości Bydgoszcz - mieszkania, nieruchomości Bydgoszcz |
